5 cze 2016

piszą po moich książkach....

Rok temu było tak (klik!).
Dzisiaj kolekcja dedykacji nieco się powiększyła, a zbliżająca się Nidzica 2016 zapowiada kolejne autografy :)
Paweł Ciećwierz. Skromna i nieco bezosobowa dedykacja, ale nadrobimy to przy premierze następnej powieści. Pawła warto czytać: jego noir jest na tyle doskonały, że Ćwiek z swym żałosnym
Grimcośtam odpada w przedbiegach...


 Jacek Ingot: pisarz, którego poznałam na zeszłorocznej Nidzicy. I nawet napisałam dwie recki: "Sodomion", "Wypędzony". Jedno to fantastyka, drugie z fantastyką nie ma nic wspólnego. Obie warte uwagi, polecam! W kolejce do recki czeka "Quietus": powieść, która wszystkich politpoprawnych przyprawi o potężna migrenę.


3. Jedna z moich pierwszych dedykacji, złapana jeszcze przed premierą. A i reckę zdarzyło mi się napisać...





4. Byłam Kosikomanką zanim stało się to modne :)







5. Paweł Majka: czytałam opowiadania, niedawno doczytałam powieść i chcę więcej,,,
6. Marka Oramusa nie trzeba wam przedstawiać :)


7. Jedna z dedykacji jest nieco oszukana :)



8, Marciny w natarciu, czyli nasza SF jeszcze nie zginęła :)


9. Czarki też dają radę :)




A tak na sam koniec: dedykacja, której nie da się wycenić:



0 comments:

Prześlij komentarz

Szanuję krytykę, ale tylko popartą odpowiednimi przykładami. Jeśli chcesz trollować, to licz się z tym, że na tym blogu niekulturalnych zachowań tolerować nie będziemy, a komentarze obraźliwe będą kasowane :)

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...