Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Nik Pierumow. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Nik Pierumow. Pokaż wszystkie posty

21 kwi 2012

Pożegnanie z Światem Siedmiu Zwierząt: "Imię Bestii: Odejście Smoka" Nik Pierumow


Tytuł: Imię Bestii: Odejście Smoka
Autor: Nik Pierumow
Cykl Wydawniczy: Siedem Zwierząt Rajlegu, tom 4
Wydawnictwo: Solaris
Data wydania: 22. 02. 2012 r.
Ilość stron: 408
Moja ocena: 3/6

Nik Pierumow z powodzeniem wikłał nas w swoje wizje przez trzy kolejne tomy Siedmiu Zwierząt Rajlegu, z każdą stroną piętrząc zagadki i niedomówienia. Akcja co rusz nabierała tempa lub wręcz przeciwnie – niemiłosiernie się dłużyła, a i często trudno było dopatrzeć się logicznego sensu poza tym znanym jedynie twórcy cyklu. Z każdą częścią rodziło się w głowie pytanie: jak długo jeszcze rosyjskiemu autorowi uda się wodzić nas i swoich bohaterów za nos i czy tak zwielokrotnione zapętlenie wątków nie sprawi, że zwieńczenie serii okaże się co najmniej równie zagmatwane, a pozorny cel o wiele bardziej miałki niż się z początku wydawało?

13 kwi 2012

"Imię Bestii: Spoglądając w Otchłań" Nik Pierumow




Tytuł: Imię Bestii: Spoglądając w Otchłań
Autor: Nik Pierumow
Cykl Wydawniczy: Siedem Zwierząt Rajlegu, tom 3
Wydawnictwo: Solaris
Data wydania: 22. 02. 2012 r.
Ilość stron: 432
Moja ocena: 3/6

Pierwsze dwa tomy Siedmiu Zwierząt Rajlegu już samymi tytułami pozwalały na przewidzenie chociażby zasadniczego rysu fabuły: w Ternie akcja, mimo obecności drużyny przypadkowych przyjaciół, skupiała się na „dhussie, który nie jest dhussem”, a z kolei Aliedora opiewała losy pewnej szlachcianki rzuconej w wir wydarzeń, i, podobnie do naszego kolczastego przyjaciela, cieszącej się niespotykanie dużym zainteresowaniem całego świata. Pod koniec drugiego tomu dwoje tajemniczych bohaterów splotło swe losy, a cała historia po raz kolejny skończyła się w najmniej spodziewanym momencie. Imię Bestii: Spoglądając w Otchłań skupia się przede wszystkim na Ternie i Aliedorze, nie pomijając jednak znanych z pierwszej części serii Ksarbirusa, Neiss, Stein i Brabera. Dodatkowo pojawia się tutaj postać Dygwiła Derrano – szwagra Aliedory, dzięki niej uratowanego przed zombirowaniem i dążącego do powrotu w rodzinne strony. Jak widać, ilość bohaterów trzeciej odsłony Pierumowego świata jest obfita, jednak czy idzie za tym tempo akcji?

23 wrz 2011

Nik Pierumow - "Tern"

"Tern" Nika Pierumowa to moje pierwsze spotkanie z tym rosyjskim pisarzem. Jego nazwisko obiło mi się o uszy podczas rozmowy o Tolkienie, ale jeszcze nie miałam okazji czytać trylogii "Pierścienia Mroku", ale mam to w planach.
Wracając jednak do "Terna"....

Tern to imię głównego bohatera, dhussa, który twierdzi że wcale dhussem nie jest. Poznajemy go w momencie gdy staje on na drodze sidchy Neiss, która z kolei uciekła Gończej Nekropolis Stein. Obie panie mają wobec siebie mordercze zapędy, ale Ternowi dzięki swoistemu urokowi osobistemu (a także zdolnościom magiczno-bojowym) udaje się je zaciągnąć do jednej drużyny. W międzyczasie do trójki dołącza demon Krojon i alchemik Ksarbirus. W ramach wyjaśnienia: sidcha to swoistego rodzaju elf, Gończa to morderca na zlecenie napędzany mrocznymi eliksirami  Nekropolis, demon jest poetą, malarzem i artystą o czasem nieco zbyt dużych zapędach krasomówczych, a alchemik jak to alchemik - jest przemądrzały i zawsze pewien swoich racji.