13 maj 2018

Fantastycznie na WTK 2018 - zapowiedź


W tym roku na Warszawskich Targach Książki, które odbędą się na PGE Narodowym w dniach 17-20 maja, wprowadzone zostały nowe wydarzenia skierowane głównie do młodszych odbiorców. Uczestnicy WTK mogą odwiedzić Meet Point, Strefę Kryminału, Strefę Popkultury oraz Strefę Fantastyki. Poprzez nowe atrakcje staramy się otworzyć na nowych odbiorców i być otwartym na zmiany jakie zachodzą w naszym otoczeniu.

5 maj 2018

To, co najważniejsze.

Fragment okładki wg. projektu Dark Crayon/Piotr Cieśliński

Zapowiedzi pierwszego tomu „Tego, co najlepsze”, będącego kompleksowym przeglądem twórczości Ellisona, pełne były wielkich słów o najważniejszej premierze fantastycznej ostatnich lat. Na okładce sama Ursula K. Le Guin zachęcała do lektury twierdząc, że „bez Harlana byłoby nudno”. Nauczony doświadczeniem czytelnik z marszu podchodzi do takich rewelacji z sporym dystansem, tym bardziej, że w Polsce wydano zaledwie nikły procent z 1700 opowiadań autorstwa jednego z chyba najbardziej płodnych autorów ostatnich kilkudziesięciu lat. Powstaje zatem pytanie: czy Harlan Ellison był dla zachodniej science fiction tym, czym dla polskiego kryminału Remigiusz Mróz, czy też problem jest bardziej… systemowy?

28 mar 2018

Festiwal próżności 2018, czyli tradycyjny wpis biblioteczkowy


Jak zwykle o tej porze roku raczę was aktualizacją biblioteczki. Coś jest w porządkowaniu i fotografowaniu (nawet ziemniakiem) książek, co sprawia mi wielką frajdę. Bo chociaż już mogę się pochwalić dość zasobną bibloteczką, to jednak cały czas pamiętam od czego zaczynałam. W 2012 roku moja biblioteczka prezentowała się w całości tak:

A dzisiaj - na regałach miesci się pół tysiąca książek. Zakupionych, otrzymanych w prezencie czy jako egzemplarze recenzenckie. Mam swoich ulubieńców, których eksponuję, na których lubię patrzeć a sam fakt ich posiadania mile łechce mą próżność własną.
Nie przynudzając dłużej, oto moje ssssskarby :)

8 lut 2018

Tylko krowa nie zmienia zdania, czyli o "Cieplarni" słów kilka

*Fragment przecudnej urody okładki stworzonej przez Tomasza Marońskiego. Całość tutaj: KLIK

Eony temu, kiedy na łamach Kronik Nomady zaczynały się pojawiać pierwsze teksty dotyczące science fiction wydanej przed 1980 rokiem, popełniłam wpis traktujący o tym, jak czasem nadmierna znajomość kontekstu może przeszkadzać w odbiorze lektury. Później, po pewnym kałszkwale internetowym wokół poglądów politycznych autorów ponownie stwierdziłam, że bywa on przeszkodą, a nie pomocą. Oczywiście przy czytaniu klasyków miałam zawsze gdzieś w głowie świadomość tego, kiedy dane dzieła powstały (inaczej pewnie Brunner nie miałby szansy mnie aż tak zachwycić), ale radośnie żyłam w przeświadczeniu, że ta odrobina kontekstu jest wystarczająca, by w pełni czerpać frajdę z pochłaniania staroci. Do czasu, aż na Falkonie pewna dobra dusza, z takich co fantastykę czytają dziesięć razy dłużej niż ja, wcisnęła mi Cieplarnię i wymogła obietnicę, że o Aldissie napiszę. No i się zaczęło…

26 sty 2018

Dziewiąte święto fantastyki w Gnieźnie.


Osiem sal tematycznych, kilkadziesiąt prelekcji i konkursów, szereg wydarzeń towarzyszących, czterech niezwykłych gości i kilkaset godzin ciekawego programu – tak w skrócie można nakreślić zbliżający się 9. Konwent Fantastyki Fantasmagoria w Gnieźnie.
A ten już niedługo, bo między 9 a 11 lutego 2018 roku.
Wydarzenie odbywać się będzie w gnieźnieńskim Miejskim Ośrodku Kultury.


15 sty 2018

Ale jak to 2018 ?!?

Podsumowania roku blogowego/czytelniczego to pewna niepisana tradycja i świetny sposób, by nabić sobie parę klików. To też dobry sposób na rozliczenie się z zeszłorocznymi planami, chociaż istnieje ryzyko, że przy szczerym potraktowaniu tematu można nagle zapałać chęcią zwinięcia się w kłębek i ukrywania przed fandomem przez następne 50 lat. Ale co mi tam! Na Kronikach Nomady zamierzonego fałszu nigdy nie uświadczycie (chociaż zdarzały się omyłki spowodowane brakami w wiedzy/oczytaniu etc.) czas zatem posypać głowę popiołem i sprawdzić, jak też bardzo dałam ciała w 2017 roku.

6 lis 2017

Książki których nie znacie i powinniście tego żałować.


Tytuł dzisiejszego wpisu jest jednocześnie tematem jednego z paneli, który odbył się na tegorocznym Falkonie. Panel prowadzony był przez Magdalenę Stonawską, a wśród panelistów, prócz mnie, wypowiadali się: Jerzy Rzymowski, Kuba Nowak i Piotr Górski. Na początku dyskusji wspomnieliśmy o zasadności wszelakich zestawień typu „100 książek które musisz przeczytać”, o tym, czy sami takowe listy posiadamy i, co najważniejsze, czy rzetelnie odhaczamy na nich kolejne pozycje. Po tym krótkim wstępie zaczęliśmy kolejno wymieniać tytuły, które każdy szanujący się fantasta powinien przeczytać.
Zaznaczę od razu, że nie chodziło nam o książki, które w taki lub inny sposób zaliczają się do najważniejszych dzieł fantastyki. Bardziej zależało nam na przypomnieniu tych pozycji, które (zwłaszcza mniej doświadczonemu czytelnikowi) mogły w jakiś sposób umknąć. Czy to ze względu na wiek powieści, czy też na fakt, że nie była ona nigdy wznawiana… Tym sposobem powstała poniższa lista, którą z przyjemnością wam udostępniam. Bo w końcu dobrem trzeba się dzielić 😊

29 paź 2017

Polecanki dla świeżaków, vol. 1

Tego jeszcze w Kronikach nie było. Tekst specyficzny, bo i jego geneza jest wyjątkowa.
Otóż: kilka dni temu odezwał się do mnie mój kuzyn. Pierwszy raz w życiu. Starszy o dobrych kilka lat, niewątpliwie dobrze wykształcony i w cholerę inteligentny. Człowiek, z którym pewnie nie miałabym za bardzo o czym rozmawiać, bo wywodzi się z rodziny (mojej rodziny), która fantastykę uważa za coś gorszego. A przynajmniej przez lata takie sprawiali wrażenie.
Jakkolwiek by nie było: S. poprosił mnie o polecenie czegoś dobrego z gatunku. Po krótkim wywiadzie odnośnie oczekiwań dostałam wytyczne:
• Coś dostępnego legalnie w ebooku – bo jak się jest w rejsie to papierowe książki odpadają;
• Coś z ciekawą fabułą;
• Coś, przy czym czytelnik musi troszkę myśleć.

17 paź 2017

Bardzo trudne sprawozdanie z lektury, czyli Marcin Przybyłek na tapecie.

No i stało się. Po raz pierwszy od dawna mam spore wątpliwości czy jest sens pisać i publikować tekst o przeczytanej ostatnio książce. Może wydawać się to dość zabawne, bo w sumie, skoro i tak od czerwca nic nie publikowałam, to po jaką cholerę się zmuszać? No właśnie nie bardzo wiem po jaką (bo i tak mi za to nie zapłacą), ale coś mnie gniecie w miejscu, gdzie normalni ludzie mają serce. Nie jestem w stanie zmilczeć tego, jak bardzo zawiodłam się podczas czytania książki, która w domyśle miała być niczym innym jak czystą rozrywką. Krótko mówiąc – czas na sprawozdanie z lektury vol. 9 (chyba), czyli o drugiej odsłonie Orła Białego słów kilka.

10 paź 2017

Pushing Ice, czyli Kamil Muzyka gościnnie w Kronikach Nomady

Achtung! Achtung!

Jakiś czas temu znajoma zmora fandomu (zwana roboczo Kamilem Muzyką) wrzuciła na facebooka dość nietypowe zapytanie. Otóż Kamil poszukiwał miejsca, w którym mógłby publikować swoje teksty. I jak do tej pory broniłam się przed takim pomysłem, tak w przypadku tego... wyjątkowego ;) człowieka postanowiłam udostępnić łamy Kronik Nomady. Oto przed wami pierwszy tekst podesłany mi przez Kamila. Mam nadzieję, że współpraca ta będzie owocna i jednocześnie - zmotywuje mnie do powrotu do pisania. Opinia o Pushing Ice publikowana jest w takiej formie, w jakiej została mi przesłana, tylko w jednym miejscu pozwoliłam sobie na usunięcie drobnego powtórzenia. Kamil, wybacz :)