9 lip 2018

Polcon 2018 - zapowiedź i kronikowy rozkład jazdy

Polcon 2018 – informacja prasowa

Ogólnopolski Konwent Miłośników Fantastyki Polcon to jedna z najstarszych imprez dla miłośników szeroko rozumianej fantastyki w Polsce. Organizowany jest co roku w innym mieście, a tegoroczna, 33. edycja odbędzie się w dniach 12-15 lipca w pięknym, historycznym Toruniu - mieście Kopernika, pierników, krzyżaków i aniołów.

FANTASTYKA TO NASZ KONIK

Polcon 2018 w Toruniu to wydarzenie o charakterze uniwersalnym. Tworzony jest z myślą o wszystkich fanach fantastyki, bez względu na to, czy ci dopiero zaczynają się nią interesować, czy są specjalistami w swojej dziedzinie. To impreza wielopokoleniowa, sprzyjająca nawiązywaniu nowych kontaktów i podtrzymywaniu dawnych przyjaźni. Tradycją Polconu jest równość jego uczestników, bez względu na wiek czy pozycję – na Polconie wszyscy mówimy sobie „na ty”.

NAGRODA ZAJDLA

Polcon to również konwent, na którym corocznie odbywa się głosowanie i wręczanie Nagrody Fandomu Polskiego imienia Janusza A. Zajdla, czyli nagrody literackiej przyznawanej najlepszym polskim utworom fantastycznym wydanym w poprzednim roku kalendarzowym.

CZTERY DNI FANTASTYCZNEJ JAZDY

Uczestnicy Polconu 2018 mogą się spodziewać wielu wyjątkowych gości, w tym naszych Gości Honorowych. Zgodnie z polconowym zwyczajem, Goście Honorowi zapraszani są w trzech kategoriach: Twórca, Fan i Wydawnictwo. Twórcy zaproszeni w tym roku to Tadeusz Baranowski – malarz, ilustrator, projektant, twórca komiksów, w tym niezapomnianego "Orient Mena", oraz Rafał Kosik – pisarz, założyciel wydawnictwa Powergraph, autor cyklu powieści “Felix, Net i Nika”. Zaproszonym Fanem jest Piotr Derkacz, jeden z założycieli poznańskiego Klubu Fantastyki “Druga Era” (znanego z organizacji Pyrkonu) i jego wieloletni Prezes. Zaproszonym Wydawnictwem pierwszy raz w historii będzie wydawnictwo zajmujące się grami komputerowymi – Artifex Mundi.

Oprócz tego Polcon to również multum ciekawych prelekcji o różnym stopniu zaawansowania, turnieje, konkursy, bogaty games room z grami planszowymi, a także imprezy towarzyszące, takie jak Strefa Food Trucków i wydarzenia integracyjne.

KRONIKI NOMADY NA POLCONIE


1 cze 2018

Prosto z NF - Ostatnie dni Nowego Paryża

Fragment okładki autorstwa Jędrzeja Chełmińskiego

Rozpoczynając lekturę „Ostatnich dni Nowego Paryża” pozornie wiemy, czego się spodziewać. Miéville przyzwyczaił nas do nieoczywistych konstrukcji świata przedstawionego oraz przemycanych różnych hipotez dotyczących czy to nauki, czy szeroko pojętej sztuki. Od pierwszego akapitu wrzuceni zostajemy w losy Paryża A.D. 1950, w którym wybitnie coś jest nie tak z normalnością. W zasadzie – coś tu nie pasuje niemal na każdym kroku, a praktycznie każde przeczytane zdanie utwierdza nas w przekonaniu, że tym razem autor posunął się trochę za daleko w próbie przybliżenia odbiorcy swojej wizji. I chociaż w pewnym momencie powieść zbacza ku starej dobrej opowiastce o walce dobra ze złem, czy próbie przeciwstawienia się przeznaczeniu, to mimo wszystko ciągle podskórnie daje się wyczuć, że cała fabuła jest tylko pretekstem do opowiedzenia o tym, co Miéville’a pasjonuje.

27 maj 2018

Fantastyka dla opornych

fantastyka dla początkujących
Jakiś czas temu, na jednej z większych grup dyskusyjnych skupiających miłośników literatury rozgorzał spór, czy fantastykę można uznawać za wartościowy gatunek literacki. Temat stary jak świat i chociaż w żadnym z setek komentarzy nie pojawił się żaden odkrywczy argument, to pewien wątek okazał się na tyle intrygujący, że po części przyczynił się do powstania tego artykułu. Okazało się bowiem, że w dziewięciu przypadkach na dziesięć osoby negatywnie nastawione do fantastyki miały już z nią kiedyś styczność, jednak nietrafione wybory stworzyły przekonanie, że fantastyka nie może intelektualnie stymulować człowieka.

Zamiast jednak wieszać psy na popularnych „zmierzchopodobnych” tworach i nauczycielkach katujących dzieciaki Lemem, warto zastanowić się nad tym, jak takiego niesłusznie zrażonego do fantastyki czytelnika skutecznie do niej przekonać? O ile ma się do czynienia z młodzieżą, problemu praktycznie nie ma – często wystarczy podsunąć „Harry’ego Pottera” czy innego „Percy’ego Jacksona”, a pojawi się nadzieja na szybkie nawrócenie. Schody zaczynają się, gdy przychodzi udowodnić osobie dorosłej (i zazwyczaj niegłupiej), że nasz ukochany gatunek to nie tylko elfy, czarodzieje i strzelanki w kosmosie, a właśnie jedne z najbardziej poruszających opowieści o człowieku, tylko często kryjące się pod dziwacznymi tytułami.

13 maj 2018

Fantastycznie na WTK 2018 - zapowiedź


W tym roku na Warszawskich Targach Książki, które odbędą się na PGE Narodowym w dniach 17-20 maja, wprowadzone zostały nowe wydarzenia skierowane głównie do młodszych odbiorców. Uczestnicy WTK mogą odwiedzić Meet Point, Strefę Kryminału, Strefę Popkultury oraz Strefę Fantastyki. Poprzez nowe atrakcje staramy się otworzyć na nowych odbiorców i być otwartym na zmiany jakie zachodzą w naszym otoczeniu.

5 maj 2018

To, co najważniejsze.

Fragment okładki wg. projektu Dark Crayon/Piotr Cieśliński

Zapowiedzi pierwszego tomu „Tego, co najlepsze”, będącego kompleksowym przeglądem twórczości Ellisona, pełne były wielkich słów o najważniejszej premierze fantastycznej ostatnich lat. Na okładce sama Ursula K. Le Guin zachęcała do lektury twierdząc, że „bez Harlana byłoby nudno”. Nauczony doświadczeniem czytelnik z marszu podchodzi do takich rewelacji z sporym dystansem, tym bardziej, że w Polsce wydano zaledwie nikły procent z 1700 opowiadań autorstwa jednego z chyba najbardziej płodnych autorów ostatnich kilkudziesięciu lat. Powstaje zatem pytanie: czy Harlan Ellison był dla zachodniej science fiction tym, czym dla polskiego kryminału Remigiusz Mróz, czy też problem jest bardziej… systemowy?

28 mar 2018

Festiwal próżności 2018, czyli tradycyjny wpis biblioteczkowy


Jak zwykle o tej porze roku raczę was aktualizacją biblioteczki. Coś jest w porządkowaniu i fotografowaniu (nawet ziemniakiem) książek, co sprawia mi wielką frajdę. Bo chociaż już mogę się pochwalić dość zasobną bibloteczką, to jednak cały czas pamiętam od czego zaczynałam. W 2012 roku moja biblioteczka prezentowała się w całości tak:

A dzisiaj - na regałach miesci się pół tysiąca książek. Zakupionych, otrzymanych w prezencie czy jako egzemplarze recenzenckie. Mam swoich ulubieńców, których eksponuję, na których lubię patrzeć a sam fakt ich posiadania mile łechce mą próżność własną.
Nie przynudzając dłużej, oto moje ssssskarby :)

8 lut 2018

Tylko krowa nie zmienia zdania, czyli o "Cieplarni" słów kilka

*Fragment przecudnej urody okładki stworzonej przez Tomasza Marońskiego. Całość tutaj: KLIK

Eony temu, kiedy na łamach Kronik Nomady zaczynały się pojawiać pierwsze teksty dotyczące science fiction wydanej przed 1980 rokiem, popełniłam wpis traktujący o tym, jak czasem nadmierna znajomość kontekstu może przeszkadzać w odbiorze lektury. Później, po pewnym kałszkwale internetowym wokół poglądów politycznych autorów ponownie stwierdziłam, że bywa on przeszkodą, a nie pomocą. Oczywiście przy czytaniu klasyków miałam zawsze gdzieś w głowie świadomość tego, kiedy dane dzieła powstały (inaczej pewnie Brunner nie miałby szansy mnie aż tak zachwycić), ale radośnie żyłam w przeświadczeniu, że ta odrobina kontekstu jest wystarczająca, by w pełni czerpać frajdę z pochłaniania staroci. Do czasu, aż na Falkonie pewna dobra dusza, z takich co fantastykę czytają dziesięć razy dłużej niż ja, wcisnęła mi Cieplarnię i wymogła obietnicę, że o Aldissie napiszę. No i się zaczęło…

26 sty 2018

Dziewiąte święto fantastyki w Gnieźnie.


Osiem sal tematycznych, kilkadziesiąt prelekcji i konkursów, szereg wydarzeń towarzyszących, czterech niezwykłych gości i kilkaset godzin ciekawego programu – tak w skrócie można nakreślić zbliżający się 9. Konwent Fantastyki Fantasmagoria w Gnieźnie.
A ten już niedługo, bo między 9 a 11 lutego 2018 roku.
Wydarzenie odbywać się będzie w gnieźnieńskim Miejskim Ośrodku Kultury.


15 sty 2018

Ale jak to 2018 ?!?

Podsumowania roku blogowego/czytelniczego to pewna niepisana tradycja i świetny sposób, by nabić sobie parę klików. To też dobry sposób na rozliczenie się z zeszłorocznymi planami, chociaż istnieje ryzyko, że przy szczerym potraktowaniu tematu można nagle zapałać chęcią zwinięcia się w kłębek i ukrywania przed fandomem przez następne 50 lat. Ale co mi tam! Na Kronikach Nomady zamierzonego fałszu nigdy nie uświadczycie (chociaż zdarzały się omyłki spowodowane brakami w wiedzy/oczytaniu etc.) czas zatem posypać głowę popiołem i sprawdzić, jak też bardzo dałam ciała w 2017 roku.

6 lis 2017

Książki których nie znacie i powinniście tego żałować.


Tytuł dzisiejszego wpisu jest jednocześnie tematem jednego z paneli, który odbył się na tegorocznym Falkonie. Panel prowadzony był przez Magdalenę Stonawską, a wśród panelistów, prócz mnie, wypowiadali się: Jerzy Rzymowski, Kuba Nowak i Piotr Górski. Na początku dyskusji wspomnieliśmy o zasadności wszelakich zestawień typu „100 książek które musisz przeczytać”, o tym, czy sami takowe listy posiadamy i, co najważniejsze, czy rzetelnie odhaczamy na nich kolejne pozycje. Po tym krótkim wstępie zaczęliśmy kolejno wymieniać tytuły, które każdy szanujący się fantasta powinien przeczytać.
Zaznaczę od razu, że nie chodziło nam o książki, które w taki lub inny sposób zaliczają się do najważniejszych dzieł fantastyki. Bardziej zależało nam na przypomnieniu tych pozycji, które (zwłaszcza mniej doświadczonemu czytelnikowi) mogły w jakiś sposób umknąć. Czy to ze względu na wiek powieści, czy też na fakt, że nie była ona nigdy wznawiana… Tym sposobem powstała poniższa lista, którą z przyjemnością wam udostępniam. Bo w końcu dobrem trzeba się dzielić 😊