Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Olchowy Artur. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Olchowy Artur. Pokaż wszystkie posty
4 lut 2019
6 paź 2018
Falkon 2018 - panele dyskusyjne
Na stronie Falkonu można już pobrać program, niestety nie jest to jeszcze wersja zawierająca najbardziej interesujące mnie dane. Dlatego też pomęczyłam organizatorów i otrzymałam rozpiskę paneli z bloków: literackiego, naukowego i popkulturowego. Bierzcie i czytajcie z tego wszyscy :D
Aula 1 – Piecyk Popielnika
PIĄTEK
19:00 - 19:50 Adaptacja a ekranizacja – złoty środek
Uczestniczą: Marcin Przybyłek, Jacek Piekara, Klaudia Heintze, Istvan Vizvary.
Prowadzi: Grzegorz Jędrek
Opis: Często zdarza się, że fabuła świetnej powieści, przeniesiona na ekran, spotyka się z zawodem fanów. Gdzie znajduje się granica pomiędzy bardzo dobrą adaptacją, a kiepską ekranizacją? Jak pokazać losy bohaterów, aby zachować klimat oryginalnego dzieła a jednocześnie wykreować wielkoekranowy klimat?
21:00-21:50 Fan Fiction a oryginał
Uczestniczą: Wiktor Stribog, Anna Nieznaj. Prowadzi: Monika Błaszczak
Opis: Wiele dzieł kultury staje się źródłem twórczości ich fanów. Czasami jest ona nawet mylona z pierwowzorem. Czy twórczość fanowska jest korzystna dla oryginału, czy raczej może mu zaszkodzić?
SOBOTA
17:00-17:50 Terry Pratchet i jego miejsce w fantastyce
Uczestniczą: Piotr Górski, Anna Lange, Magdalena Kucenty, Marta Kładź-Kocot.
Prowadzi: Aleksandra "Silaqui" Radziejewska
Opis: Nie ma takiego czytelnika fantastyki, który nie kojarzyłby nazwiska Pratchett. Autor ten jest znany na całym świecie i trudno jest znaleźć kogoś, kto nie doceniałby jego twórczości. Co takiego jest w dziełach Terry'ego, że przyciąga on miliony czytelników? I dlaczego jeszcze nie doczekaliśmy się epickiej ekranizacji Świata Dysku?
26 sty 2018
Dziewiąte święto fantastyki w Gnieźnie.
Osiem sal tematycznych, kilkadziesiąt prelekcji i konkursów, szereg wydarzeń towarzyszących, czterech niezwykłych gości i kilkaset godzin ciekawego programu – tak w skrócie można nakreślić zbliżający się 9. Konwent Fantastyki Fantasmagoria w Gnieźnie.
A ten już niedługo, bo między 9 a 11 lutego 2018 roku.
Wydarzenie odbywać się będzie w gnieźnieńskim Miejskim Ośrodku Kultury.
Wydarzenie odbywać się będzie w gnieźnieńskim Miejskim Ośrodku Kultury.
15 sty 2018
Ale jak to 2018 ?!?
Podsumowania roku blogowego/czytelniczego to pewna niepisana tradycja i świetny sposób, by nabić sobie parę klików. To też dobry sposób na rozliczenie się z zeszłorocznymi planami, chociaż istnieje ryzyko, że przy szczerym potraktowaniu tematu można nagle zapałać chęcią zwinięcia się w kłębek i ukrywania przed fandomem przez następne 50 lat. Ale co mi tam! Na Kronikach Nomady zamierzonego fałszu nigdy nie uświadczycie (chociaż zdarzały się omyłki spowodowane brakami w wiedzy/oczytaniu etc.) czas zatem posypać głowę popiołem i sprawdzić, jak też bardzo dałam ciała w 2017 roku.
21 cze 2017
Czyżby w końcu udane współczesne postapo?
Nie przepadam za współczesnym postapo. Jakoś tak się ostatnimi czasy złożyło, że gatunek ten zyskał sporą popularność: postapo ludzie czytają, a co za tym idzie: postapo jest przez ludzi pisane. Oczywiście można by się nad tym tematem pochylić głębiej i zacząć zastanawiać się skąd taka a nie inna moda, ale zdecydowanie nie czas ku temu i miejsce. Poza tym, za takowe analizy lepiej brać się, mając odhaczone wszelkie dawne mody plus świadomość tego, jak współczesna sytuacja geopolityczna wpływa zarówno na autorów, jak i czytelników. Jakiekolwiek by nie były przyczyny mody na postapo, jedno jest pewne: wysyp powieści o świecie po końcu świata niekoniecznie oznaczać musi pojawienie się dobrego postapo. Pokusiłabym się nawet o twierdzenie, że obecnie o znośną jakościowo literaturę postapokaliptyczną jest chyba trudniej niż kiedykolwiek. A gdy jeszcze za temat zabierają się ludzie młodzi… wiecie, jak jest: dobrych debiutów powieściowych jest niewiele, zatem gdy mam do czynienia z lekturą podwójnie obciążoną ryzykiem porażki raczej decyduję się na powrót do klasyków.
2 cze 2017
Konwenty, patronat i tymczasowe logo, czyli wpis informacyjny.
Początkowo miał to być tylko status na Facebooku, ale ponieważ troszkę się rozrósł, a i na fb wszystko strasznie szybko znika, wrzucam temat na bloga. Od odrobiny chwalipięctwa jeszcze żadne Kroniki nie umarły, a że chwalę się kwestiami związanymi z fantastyką i moim o fantastyce MaRudzeniu, to tym bardziej chcę się podzielić radością.
Zacznę od tego, że Kroniki Nomady doczekały się tymczasowego logo. Do tej pory nazwie bloga towarzyszyła pewna zaczytana ruda w glanach (ta, którą jeszcze przez jakiś czas widzicie na bannerze). I jak uwielbiam tę grafikę ponad wszystko, tak nadeszła wiekopomna chwila, i okazało się, że bez logo ani rusz. Ponieważ moje zdolności w grafice komputerowej ograniczają się do sprawnego screenowania błędów z konsoli i, ewentualnie, nieudolnemu kadrowaniu zdjęć, o autorskim projekcie mogłam zapomnieć. Z drugiej strony na zlecenie tematu profesjonalnemu grafikowi jeszcze nie mogę sobie pozwolić, zaprzyjaźnionych jakoś nie mam serca o „przysługę” prosić (bo to w sumie takie troszkę bucowate by było, zwłaszcza gdy się wie na czym tak naprawdę polega ta praca) … to i temat tak sobie czekał i czekał, aż słowo stało się ciałem i trzeba było wysłać pewnej drukarni okładkę pewnej książki. I tak powstało takie o coś:
Subskrybuj:
Posty (Atom)





