Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Terry Deary. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Terry Deary. Pokaż wszystkie posty

8 sie 2011

Terry Deary - "Ci okrutni wikingowie"

To już moja druga przygoda z panem Terrym , i jak na razie nadal jestemn zachwycona jego nietuzinkowym poczuciem humoru. Chociaż "Straszne Historie" kierowane są raczej do młodzieży uczącej się, to nawet taki stary piernik jak ja znajduje w ich lekturze wiele przyjemności, a za każdym razem gdy w telewizji będą puszczać "Conana Barbarzyńce" będę parskać śmiechem na wspomnienie wikińskiego "Konana Bibliotekarza"
Jeśli Twoje dziecko na dźwięk słowa "Historia" dostaje dreszczy, to sprezentuj mu którąś z książek Terrego Deary`ego - z pewnością przekona się, że nauka o czasach mniej lub bardziej zamierzchłych może być nie tylko przyjemna, a również bardzo zabawna!
A teraz zabieram się za "Niesamowitych Egipcjan", jako przyjemną odskocznię od trochę przygnębiającej (ale i tak świetnej) "Gry Endera".

27 lip 2011

Terry Deary "Ci koszmarni Celtowie" czyli historia z przymrużeniem oka...

Nie mam czasu ostatnio na książki. Ale na tą drobną i niesamowicie śmieszną pozycję znalazłam chwilę.
Mamy więc sobie niebanalny podręcznik o tym, kim na prawdę byli Celtowie. W 127 stronicowej książce przeczytamy między innymi o "Wstrętnych legendach", "Dziwacznych wierzeniach", "Wrednych wojnach", o tym , że "Kobietom biada!" i o "Zwariowanym życiu Celtó". Całość kojarzy mi się z komiksową serią "Historia świata w obrazkach", którą to namiętnie się zaczytywałam jako naprawdę mała dziewczynka.
Co mnie urzekło w tej na pozór lichej i ( no właśnie!) niepozornej książecze? Otóż fakt, że nie ma tutaj nudy, tak dobrze znanej z większości lekcji historii. Nie ma też wielu przekłamań (choć dopiero pod konieć jest "napomknięte", dlaczego Celtowie ie spisywali swych wierzeń, podań, legend itp...), a są za to krótkie mini-komiksy rozbijające powagę największego nawet ponuraka.
Oczywicie, jako źródło wiedzy historycznej książka Terrego Dearego na pewno by się nie spełniła, ale za to mogłaby ona nieźle ożywić smętne lekcje historii :)


A tak z innej, prywatnej beczki:
Po pierwsze, dziękuję PABLO za paczkę-pożyczajkę. Już pochłonęłam Piekarę i przymierzam się do "Opowieści..." :)
Cieszę się też że wymiana z Fenrirem doszła do skutku i kolejne książki czekają na przeczytanie.
Ponadto - mam jeszcze dwie SWOJE nowości, zakupione za me prywatne pieniążki, po których kompletnie nie wiem czego się spodziewać, i które poczekają jeszcze dłuuuuugooo.
Poza tym - poszukuję nadal pracy w Chorzowie i okolicach (nadal bezskutecznie), za miesiąc ściągam Alicję (u której byłam niedawno i która niesamowicie się przez miesiąc rozwinęła...)
Kocham, jestem kochana, ogariam wszystko i nie mam zbytnio czasu na komputer - ale )wierzę że tym razem (ok, wiem, pisże to kolejny raz, ale ciiiicho, ....) już zacznę regularie i rzetelnie tutaj bywać :)

Pozdrawiam serdecznie :)

ps: Alicja ma już 16 ząbkow pięknych i zdrowych :)


PS2. Czy ktoś się orientuje dlaczego przy pisaniu nowych postów widzę tylko 6 opcji i nie mogę zmienić ani rodzaju czcionki, ani wstawić podziału posta?????