20 sty 2012

"Zniszczenie" Dariusz Papież.



Tytuł: Zniszczenie
Autor: Dariusz Papież
Wydawnictwo: Jirafa Roja
Data wydania: 25.02.2011
Ilość stron: 208
Moja ocena: 3/6





Po raz pierwszy w życiu zdarza mi się recenzować książkę autora, którego znam osobiście. Ba! Z którym swego czasu razem studiowałam i przegadałam kilka długich godzin. Dlatego bałam się tej książki, bałam się, czy moja realna sympatia do autora nie przełoży się zbytnio na obiektywizm recenzji. Moje obawy rozwiały się już po kilku pierwszych stronach powieści, a im dalej brnęłam w tekst, tym bardziej trudnym zadaniem zdawało się stworzenie tej opinii.

17 sty 2012

Konkursowo u Silaqui!

Witajcie moi drodzy! Obiecałam wczoraj niespodziankę, i słowa dotrzymuję:)

W październiku całkowita liczba wyświetleń stron przekroczyła 10 000. Minęły trzy miesiące, a tu niespodziewanie zamiast "jedynki" pojawiła się "dwójka" :) Na dodatek liczba komentarzy przekroczyła 1 000, co cieszy mnie chyba bardziej niż liczba odsłon, gdyż świadczy to o waszym zainteresowaniu tym, co tutaj usiłuję  przekazać.
Dlatego też postanowiłam wam, mniej lub bardziej aktywnym czytelnikom podziękować, a w ramach swoistej "nagrody" zorganizować drugą w historii mego bloga wygrywajkę. 
Do wygrania są następujące pozycje:

16 sty 2012

"Córka żywiołu" Leigh Fallon.



Tytuł: Córka Żywiołu
Autor: Leigh Fallon
Wydawnictwo: Galeria Książki
Data wydania: 09.11.2011
Ilość stron: 350
Moja ocena: 1/6










Megan Rosenberg przeprowadza się do Irlandii i nagle wszystko zaczyna nabierać sensu. Choć dorastała w Ameryce, w nowym miejscu czuje się jak w domu. W szkole poznaje wspaniałych przyjaciół i zakochuje się w tajemniczym, przystojnym Adamie DeRísie. Wkrótce jednak staje się jasne, że uczucie Megan i Adama jest naznaczone przez odwieczną moc, która ich przyciąga do siebie, ale może też doprowadzić do ostatecznej zagłady.           (opis wydawcy)

Do przeczytania recenzji zapraszam was na portal Unreal-Fantasy  :)
(standardowo - kliknięcie w obrazek przeniesie was do odpowiedniego artykułu) :)



A jutro czeka was niespodzianka :D

15 sty 2012

Perełki, czyli cytatowe Top 10 :D









Top 10 to akcja, przy okazji której raz w tygodniu na blogu pojawiają się różnego rodzaju rankingi, dzięki którym czytelnicy mogą poznać bliżej blogera, jego zainteresowania i gusta. Jeżeli chcesz dołączyć do akcji - w każdy piątek wypatruj nowego tematu na dany tydzień.
Dziś przyszła pora na... Dziesięć ulubionych cytatów z literatury!


Właśnie skończyłam walczyć z recenzją "Upadku Hyperiona", ale ponieważ w tekście coś mi nie gra (nie wiem, pewnie to wina przeogromnego zmęczenia...),  postanowiłam uraczyć was nowym Top10 :D
Cytaty zamieszczę w kolejności przypadkowej, z pewnością znalazłabym jeszcze z pięćdziesiąt tych "ukochanych", ale zasady to zasady:P
Oto moje Ulubione Cytaty Z Literatury:


Wiesz... gdy się jest bardzo smutnym, lubi się zachody słońca...

Antoine de Saint-Exupéry "Mały Książę"
Kiedy łamiesz zasady, łam je mocno i na dobre.

Terry Pratchett " Trzy wiedźmy"
Nie wolno się bać, strach zabija duszę. Strach to mała śmierć, a wielkie unicestwienie. Stawię mu czoło. Niech przejdzie po mnie i przeze mnie. A kiedy przejdzie, odwrócę oko swej jaźni na jego drogę. Którędy przeszedł strach, tam nie ma nic. Jestem tylko ja.

Frank Herbert "Diuna"
Na początku było Słowo. Potem pojawił się pieprzony edytor tekstu. Potem procesor myślowy. A potem nastąpił koniec literatury.

Dan Simmons "Hyperion"

12 sty 2012

"Eifelheim" Michael Flynn



Tytuł: Eifelheim
Autor: Michael Flynn
Wydawnictwo: Solaris
Data wydania: 29.04.2011
Ilość stron: 612
Moja ocena: 5/6


Gdy wypożyczyłam Fynna z biblioteki wręcz szalałam z radości. Po bardzo pozytywnej recenzji u Oceansoul miałam straszną ochotę na jak najszybsze przeczytanie tej książki. I w gruncie rzeczy nie zawiodłam się, choć lektura początkowo szła mi wyjątkowo opornie i tylko wrodzony upór pozwolił mi przebrnąć przez pierwsze 200 stron.

Fabuła w Eifelheimie toczy się dwutorowo - na przemian poznajemy losy mieszkańców wioski z przełomu średniowiecza i renesansu oraz wysiłki współczesnej pary młodych naukowców rozwiązujących pozornie niezwiązane ze sobą zagadnienia. Podczas lektury nie mogłam pozbyć się wrażenia, że oba wątki połączone są jakby na siłę, i tak naprawdę jedynie zakończenie spaja je w sensowną całość.

10 sty 2012

"Conan i pradawni bogowie" Robert E. Howard


Tytuł: Conan i pradawni bogowie
Autor: Robert E. Howard
Wydawnictwo: Rebis
Data wydania: 06.12.2011
Ilość stron: 656
Moja ocena: 5,5/6


Gdy przeciętny czytelnik słyszy o Conanie, ma przed oczami pozbawioną wyrazu twarz Arnolda Schwarzeneggera błyskającego białymi zębami i prężącego nasmarowane oliwą mięśnie. Jeśli natomiast czytelnik ten przypadkiem zetknął się już z książkową wersją przygód Cimmeryjczyka, to wielce prawdopodobne jest, że czytał jeden z efektów „pośmiertnej współpracy”, jaką popełniono, by opowiedzieć do końca historię Conana. Dlatego też statystyczny mól książkowy posiada w dużej mierze rozmijający się z prawdą obraz wojownika z Cimmerii. Dzięki wydawnictwu Rebis każdy z nas może poznać prawdziwe oblicze najsłynniejszego barbarzyńcy w historii literatury, stworzonego przez Roberta E. Howarda, najbardziej znanego autora heroic fantasy.

Zbiór Conan i pradawni bogowie składa się z trzynastu opowiadań, jednego wiersza, kilku szkiców, niepublikowanej do tej pory oryginalnej wersji tekstu Feniks na mieczu, a także kilku artykułów poświęconych zarówno twórczości Howarda, jak i kulisów pracy nad tą książką. Opowiadania, dzięki mrówczej pracy redaktora, ułożono w kolejności, w jakiej zostały one przez autora napisane, dzięki czemu mamy wgląd nie tylko w rozwój warsztatu pisarza, ale też w proces kształtowania się Conana jako postaci i nabierania przez niego coraz to nowych i czasem zaskakujących cech charakteru.

2 sty 2012

Postanowienia noworoczne, czyli nowe Top 10 :)









Top 10 to akcja, przy okazji której raz w tygodniu na blogu pojawiają się różnego rodzaju rankingi, dzięki którym czytelnicy mogą poznać bliżej blogera, jego zainteresowania i gusta. Jeżeli chcesz dołączyć do akcji - w każdy piątek wypatruj nowego tematu na dany tydzień.
Dziś przyszła pora na... Dziesięć książek do przeczytania w 2012 roku!


Co prawda mam zamiar w tym roku przeczytać przynajmniej 52 książki, ale znajdzie się 10 pozycji, na które mam ochotę większą niż na pozostałe (i przede wszystkim są to książki, które są w jakikolwiek sposób dla mnie dostępne). Kliknięcie w zdjęcie okładki przeniesie was do informacji o książce.


1.
Upadek Hyperiona już czeka na swoją kolejkę - Simmons zaczarował mnie Hyperionem(RECENZJA), mam nadzieję że kontynuacja "trzyma poziom" :)

30 gru 2011

Stosik #4 i trochę prywaty :)

Grudzień już prawie za nami, więc pora pochwalić się nowymi zdobyczami - oto książki, które trafiły w moje ręce w ciągu ostatnich tygodni:


1. Bar dla potępionych - książka od  Fantasty.pl (recenzja kilka wpisów wstecz)
2. Efelheim - dorwany w bibliotece :)
3. www.ru2012.pl - Wygrana w konkursie u Libraire
4. Conan i pradawni bogowie - kolejna pozycja od Fantasty.pl, jestem w trakcie czytania i powiem jedno - miodzio :D
5. Upadek Hyperiona - druga zdobycz biblioteczna :)
6. Moja perełka i szczęście największe, czyli

27 gru 2011

Krótko i na temat - "Bezduszna" Gail Carriger





Tytuł: Bezduszna
Autor: Gail Carriger
Wydawnictwo: Prószyński i S-ka
Data wydania: 22.03.2011
Ilość stron: 320
Moja ocena: 4/6

Romanse nigdy nie były i chyba nigdy nie będą książkami specjalnie przeze mnie pożądanymi. A gdy do romansu dodany zostaje wątek nadprzyrodzony, to przeważnie uciekam, gdzie pieprz rośnie i nie czuję żadnej potrzeby, by zagłębiać się w kolejną szablonową i niewnoszącą niczego nowego do mojego życia historię mdłych kochanków. 

Bezduszna chodziła za mną już od jakiegoś czasu - co rusz na blogach pojawiała się recenzja któregoś z dzieł pani Carriger, i choć broniłam się rękoma i nogami, to dałam się skusić (zwłaszcza po krótkiej rekomendacji Etherienne) na mieszaninę romansu, komedii i fantastyki osadzonej w realiach epoki wiktoriańskiej. I przyznam szczerze - nie do końca się zawiodłam, choć i nie do końca z lektury jestem zadowolona. 

23 gru 2011

Recenzja dla Fantasty - "Bar dla potępionych" Kealan Patrick Burke

Tytuł: Bar dla Potępionych
Autor: Kealan Patrick Burke
Wydawnictwo: Prószyński i S-ka
Rok wydania: 2011
Ilość stron: 320
Moja ocena: 4/6


Horror jest gatunkiem, który bardzo szybko potrafi czytelnika znużyć. Gdy po raz kolejny czytamy o krwiożerczych potworach, kosmitach pragnących unicestwić ludzkość czy zmutowanych domowych pupilach chcących rozpłatać gardło swoim właścicielom, zamiast upragnionego dreszczyku emocji czujemy jedynie niesmak. Niemal każda potworność została już opisana, każdy wampir prześwietlony, a piły łańcuchowe, stalowe pazury i narzędzia tortur pokryły się grubą warstwą kurzu. Czy w czasach, w których wieczorne wiadomości serwują nam koszmary z piekła rodem, serie typu Strefa Mroku mają jeszcze sens? Czy Bar dla potępionych potrafi jeszcze przestraszyć nas tak, byśmy przed zaśnięciem naciągali kołdrę na głowę? Wydaje mi się, że tak, a w dalszej części recenzji postaram się wykazać, co i dlaczego wywołało u mnie dreszcze.